Isabel Allende w
swojej najnowszej powieści pt. "Dziennik Mai” balansuje na granicy dobra i zła,
pomiędzy chilijskim archipelagiem a Las Vegas, konfrontując spokojny świat
Chilijczyków z kryminalnym podziemiem Miasta Grzechu. Główna bohaterka, Maya,
pomimo młodego wieku, zostaje obarczona trudną przeszłością i ciężkim bagażem
doświadczeń. Bezpieczną przystań odnajdzie dopiero na Chiloé, "wysepce niemal niewidocznej na mapie, w
samym środku średniowiecza". Gdy życie nastolatki legnie w gruzach, dostanie
ona drugą szansę by rozpocząć je na nowo właśnie na Chiloé.
