Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminalne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 kwietnia 2016

"Niewinni o brudnych rękach" 1975


Czasami wystarczy po prostu tytuł by okazać się najbardziej przekonującą rekomendacją. Taką naturalną przewagę - przynajmniej w moim odczuciu - zyskał sobie właśnie film "Niewinni o brudnych rękach". Ten tytuł przed seansem brzmiał jak obietnica, a po nim stał się pustą wydmuszką. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość, że tytuł ten w tym konkretnym przypadku ma też swoją rację bytu, jeśli tylko doszukamy się w nim zapowiedzi filmu kryminalnego. Natomiast o całej głębi i złożoności, które przy okazji się nasuwają możemy tylko pomarzyć. Jedynie w zasmuconych i pięknych oczach Romy Schneider widać, że faktycznie jakiś dramat ma tu jednak miejsce.

czwartek, 21 stycznia 2016

"Niagara" 1953


Jeden z niewielu z filmów, który ostał mi się w pamięci jeszcze z czasów bardzo wczesnego dzieciństwa to "Niagara". Właściwie to z całego obrazu zapamiętałam wyłącznie wodospad i Marilyn Monroe. To było bodaj moje pierwsze spotkanie zarówno z tym wodospadem jak i z tą aktorką, której powrót do mojego życia nastąpił znacznie później i w całkiem innym charakterze. Wówczas jednak zupełnie nieświadomie zaczęłam utożsamiać Niagarę z tą piękną kobietą. W końcu miały podobną siłę oddziaływania - na widok obu tych zjawisk nie można (było) się nie zatrzymać i nie patrzeć z zachwytem. Były chyba stworzone na swoje podobieństwo. Ostatnio postanowiłam przypomnieć sobie ten film i choć trochę uwolnić się od tych dziecięcych i naiwnych wyobrażeń. 

poniedziałek, 12 stycznia 2015

"W pełnym słońcu" 1960


Na długo przed tym jak w postać Toma Ripley wcielił się Matt Damon już inni odtwórcy wykazywali się w tej roli. Na czele z francuskim aktorem, Alainem Delonem. To właśnie on zyskał sobie największą przychylność autorki Riplejady, Patricii Highsmith, która uznała go za idealnego Toma Ripley. Wszystko za sprawą filmu z 1960 roku pt. "W pełnym słońcu". Jeśli ten tytuł nie brzmi znajomo to wszystko wyjaśnić powinien jego remake z 1999 roku czyli "Utalentowany pan Ripley" ze wspomnianym Mattem Damonem w tytułowej roli.

wtorek, 11 grudnia 2012

"Prorok" 2009

"Prorok", dramat, 2009 r.
reż.  Jacques Audiard
oryg. "Un prophète"


Zapewne to moja słabość do osamotnionych bohaterów żyjących w twardej rzeczywistości sprawiła, że film "Prorok" wywarł na mnie tak ogromne wrażenie. Zresztą nie tylko na mnie. Grand Prix festiwalu w Cannes, nominacje dla Oscara oraz Złotego Globu za najlepszy film zagraniczny to tylko niektóre z wyróżnień dla tej francuskiej produkcji. Natomiast jeśli chodzi o mnie to dawno już nie widziałam tak dobrej kryminalnej intrygi, w środku której mamy bohatera uwikłanego w problemy natury moralnej i społecznej.