Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noir. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 stycznia 2016

"Niagara" 1953


Jeden z niewielu z filmów, który ostał mi się w pamięci jeszcze z czasów bardzo wczesnego dzieciństwa to "Niagara". Właściwie to z całego obrazu zapamiętałam wyłącznie wodospad i Marilyn Monroe. To było bodaj moje pierwsze spotkanie zarówno z tym wodospadem jak i z tą aktorką, której powrót do mojego życia nastąpił znacznie później i w całkiem innym charakterze. Wówczas jednak zupełnie nieświadomie zaczęłam utożsamiać Niagarę z tą piękną kobietą. W końcu miały podobną siłę oddziaływania - na widok obu tych zjawisk nie można (było) się nie zatrzymać i nie patrzeć z zachwytem. Były chyba stworzone na swoje podobieństwo. Ostatnio postanowiłam przypomnieć sobie ten film i choć trochę uwolnić się od tych dziecięcych i naiwnych wyobrażeń. 

piątek, 1 marca 2013

"Bracia Sisters" Patrick deWitt



"Bracia Sisters” to ciemna strona Dzikiego Zachodu zdominowanego przez czarne charaktery oraz czarny humor. Jednocześnie powieść ma tą niezwykłą właściwość, że wywołuje skrajne odczucia u czytelnika. Jeszcze chwilę temu śmiałeś się z bohaterów, a teraz jakiś brutalny epizod z ich udziałem wprawia cię w konsternacje. Czego zatem możemy spodziewać się po "Braciach Sisters”? Wszystkiego.

sobota, 6 października 2012

"Drive" 2011

"Drive", dramat, 2011 r.
reż. Nicolas W. Refn


Film na podstawie książki Jamesa Sallisa o tym samym tytule - właściwie poza chronologią i retrospekcjami, nic w książce nie jest sprzeczne z filmem. Dlatego nie ma sensu się powtarzać ani bawić się w wyszukiwanie różnic. Film obejrzałam jako dopełnienie książki i taki układ całkiem przypadł mi do gustu. Jeżeli odwróciłabym tą kolejność (czyli najpierw film a potem literacki pierwowzór) to wątpię czy byłabym usatysfakcjonowana tym drugim. Sęk w tym, że film prezentuje sobą wysoki poziom i trudno go przebić. Jednocześnie jestem zdania, że Jamesowi Sallisowi nie mogło się nic lepszego zdarzyć niż właśnie taka ambitna, filmowa realizacja. Nie ma co ukrywać, że ekranizacja nadała noweli Sallisa rumieńców, kolory stały się bardziej nasycone, a postacie trochę mniej tajemnicze ...

środa, 21 marca 2012

"Po zmroku, kochanie" 1990

"Po zmroku, kochanie", dramat, kryminał; USA, 1990 r.
reż. James Foley
oryg."After dark, my sweet"


Jest coś tajemniczego i hipnotyzującego w amerykańskich, prowincjonalnych krajobrazach oraz miastach oddalonych od wielkich aglomeracji. Pod prażącym, południowym słońcem czas płynie powoli i leniwie; wydaje się, że niewiele ma prawo się tu zdarzyć. Jest także coś fascynującego, a zarazem niepokojącego w okaleczonych psychicznie bohaterach. Te dwa elementy tworzą fundament pod obraz neo-noir nakręcony przez Jamesa Foley'a. Gęsta, duszna atmosfera kładzie się cieniem na losy głównych postaci; nad ich głowy wkrótce naciągnie burza.