Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vivien Leigh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vivien Leigh. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 września 2013

"Vivien Leigh. Przeminęła z wiatrem" Anne Edwards

Anne Edwards, autorka biografii Vivien Leigh rozpoczyna swoją książkę znamienną sceną. Gdy pod okiem Davida Selznicka, producenta "Przeminęło z wiatrem" kręcono ujęcia płonącej Atlanty to rola Scarlett O'Hary wciąż jeszcze była nieobsadzona. Poszukiwania Scarlett były niemal tak samo szeroko zakrojone jak sam film - pochłonęły 2,5 roku i 50 tysięcy dolarów. I wtedy do studia MGM weszła ona, Vivien Leigh. Selznick patrząc na aktorkę, której twarz oświetlały dogasające płomienie usłyszał, że oto w końcu znalazła się jego Scarlett. Lecz Vivien nie pojawiła się tam przez przypadek; zaczytywała się w powieści Margaret Mitchell i cały czas marzyła się jej rola Scarlett. Vivien nic nie robiła sobie z tego, że miałaby zagrać Amerykankę - uparcie powtarzała, że Scarlett tak jak ona ma irlandzko-francuskie korzenie. W przyszłości Leigh już tylko jedną rolę filmową pragnęła zagrać równie mocno - Blanche DuBois (do której przejawiała tym razem niepokojące podobieństwo).

niedziela, 15 stycznia 2012