![]() |
| Kadr z filmu "Do utraty tchu" [źródło zdjęcia] |
Trudno powiedzieć czy związki aktorek z pisarzami stanowią jakiś szczególny ewenement. Na pewno jednak ich przebieg nie odbiega od znanych schematów, w których po entuzjastycznym początku znajomości następuje chłodny finał. Ale tak się dzieje zazwyczaj w przypadku gwiazd równego bądź podobnego formatu - niezależnie od branży. Takie pary budzą jednak zainteresowanie, bo w pewnej mierze są nietuzinkowe. Przynajmniej dla mnie.
Dlatego poniżej przedstawiłam kilka przykładów pisarzy, którzy związali się z aktorkami. Oczywiście, skupiłam się na moich ulubionym okresie czyli latach 50. i 60. (i przy okazji na moich ulubionych ludziach filmu i literatury). Opisy zostały uzupełnione tytułami książek, w których pisarze wspominają o swoich partnerkach. Można by się spodziewać, że dla pisarzy ich piękne małżonki będą stanowić doskonałe źródło inspiracji, ale niekoniecznie... Wydaje się, że panowie cenią sobie prywatność zarówno swoją jak i swoich - często już byłych - żon i niechętnie wspominają o nich w książkach. W przypadku osób publicznych to akurat dobra praktyka (chyba, że ma się zamiar swoje brudy prać publicznie).
