"Zatracenie", ostatnia książka Osamu Dazai napisana krótko przed jego samobójczą śmiercią nie mogła być inna. To symboliczne pożegnanie z czytelnikami, ale przede wszystkim z życiem. To również zapowiedź nieuchronnej tragedii, która miała wkrótce nastąpić. Bez większego trudu można dopatrzyć się w niej autobiograficznych odniesień do życiorysu autora. I tak "Zatracenie" zostało całkowicie zdominowane przez skrajny w swojej wymowie pesymizm i przygnębienie. Wyobcowanie oraz rozczarowanie własnym życiem przybierają tu tak wielkie rozmiary, że bohater - alter ego autora - nie czuje się już nawet godny by nazywać się człowiekiem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 października 2015
środa, 12 listopada 2014
"Kiedy zapadła cisza" Jesse Ball
Społecznością małego
japońskiego miasteczka wstrząsa seria tajemniczych uprowadzeń. Dowodów jest niewiele
- sprawca zostawia kartę do gry w domach swoich ofiar, a te dosłownie
rozpływają się w powietrzu. Bezsilność policji w tej sprawie przerwa dopiero
pisemne zeznanie pewnego mężczyzny, który bierze całą winę na siebie. Jednak po
aresztowaniu i w trakcie procesu nie wyjawia już na ten temat ani słowa. Nie
broni się ani nie tłumaczy, nie zdradza też co stało się z porwanymi.
Konsekwentnie milczy i nawet najwyższy wymiar kary tego nie zmieni. Swoje
milczenie wkrótce ma przepłacić życiem.
wtorek, 4 listopada 2014
"Zatoka delfinów" 2009
Po takich dokumentach jak "Zatoka delfinów" trzeba czasu by ochłonąć. W moim przypadku parę miesięcy. Inaczej wyszedłby z tego rozhisteryzowany bełkot. Jednak emocje wciąż jeszcze nie opadły, bo gotuje się we mnie na wspomnienie tego filmu. Pisanie o nim nie należy do przyjemności, podobnie jak jego oglądanie. Ale bez wątpienia trzeba o tym mówić.
wtorek, 19 sierpnia 2014
"Z pokorą i uniżeniem" Amelie Nothomb
Amelie Nothomb
poznałam przez przypadek i w trochę innej odsłonie niż literacka. Zaczęło się od
filmu na podstawie rzeczonej książki. Widziałam go wiele lat temu, ale dobrze
go sobie zapamiętałam. Niedawno historia zatoczyła koło, bo trafiłam w
supermarkecie na sam literacki pierwowzór w oszałamiającej cenie 0,99 gr.! Nie
wahałam się ani chwili. Teraz już wiem, że film jest wierną ekranizacją
książki. O dziwo, jedyna różnica tkwi w tytule - film nazywa
się "Bojaźń i drżenie".
piątek, 22 lutego 2013
"Rashomon" 1950
"Rashomon", dramat, Japonia, 1950 r.
reż. Akira Kurosawa
Wersja #1 (oficjalny opis filmu)
Akcja filmu rozgrywa się w średniowiecznej Japonii i dotyczy jednego
wydarzenia. Podróżujący wraz ze swoją żoną samuraj zostaje napadnięty w
lesie przez bandytę (Toshirô Mifune). Nieszczęśnik zostaje zabity,
natomiast jego żona zgwałcona. Film ukazuje kolejno cztery wersje
wydarzenia, widziane przez bezpośrednich uczestników i naocznego świadka
- drwala. Każda z osób ma odmienne przeżycia, co odnosi się do myśli
przewodniej, że prawda jest względna. Obraz usiłuje zgłębić motywy
popychające ludzi do konkretnego działania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



